Autor: kuba | Dodano do: Usłyszane w banku.... | Dodano w dniu: 22-05-2010
Samochód w dzisiejszych czasach to rzecz niemal nieodzowna. Norma, bez której wielu nie wyobraża sobie życia. Ale kiedy przychodzi do kupowania auta pojawiają się setki pytań i problemów.
Podstawowym jest czy nowy czy używany? Większość chciałaby nowy, wiadomo, nie czekają nas żadne niespodzianki związane z eksploatacją auta. Jednak na to nie każdy i nie zawsze może sobie pozwolić – i tu z pomocą przychodzą nam banki oferując szeroki wachlarz kredytów i pożyczek. Także na samochód tańszy, używany kredyt dostać można bez problemu.
Kiedy już zdecydujemy się jaki samochód, problemem może stać się wspomniana wyżej pożyczka. Możliwości jest dużo, niektóre zagmatwane, często zdarza się, że to tutaj czeka nas najwięcej stresów. Często korzystne oferty można znaleźć w bankach samochodowych.
Niezależnie od tego jaką ofertę wybierzemy, przed podjęciem decyzji warto się dobrze zastanowić i przeanalizować dostępne rozwiązania, gdyż może nam to pozwolić na duże oszczędności.
Więcej przeczytasz w: Jak najkorzystniej sfinansować zakup auta?
Autor: kuba | Dodano do: Usłyszane w banku.... | Dodano w dniu: 21-05-2010
W ostatnim czasie sporo jest opcji zaciągnięcia kredytu bez płacenia dla banku prowizji. To, że nie ma prowizji nie oznacza, że za możliwość wzięcia kredytu nie zapłacimy nic. Tak łatwo niestety nie ma. Każdy z banków obwarowuje swoje propozycje różnymi obostrzeniami, które spełnić musimy.
Wymagań stawianych nam przez bank jest sporo. Mowa tutaj o konkretnej kwocie, czasie kredytowania czy też dodatkowych, jednocześnie koniecznych, opcjach. Chociażby takiej jak ubezpieczenie, które w przypadku ofert jednego z banku jest konieczne do otrzymania kredytu.
Powstaje pytanie czy po spełnieniu wszystkich warunków stawianych nam przez pożyczkodawcę rzeczywiście wyjdziemy na plusie?
Więcej przeczytasz w: Kredyt bez prowizji – za co zapłacimy?
Hipoteka na remonty? To możliwe. Sam się zdziwiłem na takie rozwiązanie.
Czeka mnie niedługo remont w domu, szukając rad w Internecie co do możliwości finansowania natrafiłem na ciekawy artykuł. O mało nie popełniłem błędu zaciągając na niego zwykłą pożyczkę w banku, tymczasem okazuje się, że lepszym i o wiele korzystniejszym rozwiązaniem jest wzięcie kredytu hipotecznego. Właśnie przeglądam oferty banków.
Owszem, formalności jest nieco więcej a i czas na przyznanie środków dłuższy, jednak i tak się opłaca. No i bądźmy szczerzy remont domu to nie jest coś co się robi od zaraz, więc te kilka tygodni zwłoki nie zrobi mi większej różnicy, za to dowiedziałem się, że raty i oprocentowanie będę miał mniejsze.
Więcej przeczytasz w: Zrób remont na kredyt!