To będzie dobry rok…

Autor: | Dodano do: Gorące opinie, Kącik kryzysowy, O tym powinieneś wiedzieć | Dodano w dniu: 26-02-2010

…przynajmniej dla inwestycji – zdaniem analityków. Takie prognozy pozwala stawiać fakt, że na przełomie 2009 i 2010 roku zawarto duże transakcje – między innymi na sprzedaż biurowców Cristal Park (wartość 27 mln euro) i Marynarska Point (71 mln euro) w Warszawie.

Więcej na temat roku pod znakiem inwestycji przeczytasz w: 2010 rokiem inwestycji

Tymczasem surfując po sieci możemy natknąć się na kolejny artykuł o tajemniczych opłatach bankowych. Okazuje się, że jest to prawdziwy temat rzeka… Banki wprawdzie proponują nam obniżki w części opłat lub całkowite ich zniesienie, jednak rekompensują to w innych – często znacznie mniej eksponowanych.

I tak na przykład możemy zapłacić za:

  • wcześniejszą rezygnację z konta;
  • zmianę rodzaju rachunku;
  • odblokowanie dostępu;
  • przelewy z innego banku.

A opłaty potrafią być naprawdę horrendalne – np. w placówce obcego banku za przelew do innego banku. W oddziale Millenium Bank opłata ta wynosi aż 30 zł!

Więcej w: Tajemniczych opłat za konto ciąg dalszy

Polecamy także wcześniejszy artykuł dotyczący tego tematu: Uwaga na niespodzianki – ukryte opłaty w kontach osobistych

Pamiętajmy przy tym, że w styczniu pojawiła się rekomendacja Związku Banków Polskich o dobrych praktykach przy przenoszeniu rachunku osobistego…
Jak wygląda takie przeniesienie w praktyce? Szukanie w Internecie szybko podsuwa odpowiedzi. Przeczytaj: Krok po kroku – jak przenieść rachunek do innego banku

To jednak nie wszystko, jeśli chodzi o ten aspekt sektora bankowego. Tajemnicze opłaty napotkamy także przy innych produktach, np. pożyczkach i kredytach gotówkowych. Artykuł znajdujący się na Gazecie Prawnej daje nam jasny przekaz – czytajmy uważnie wszystkie umowy i sprawdzaj szczegóły ofert! Ponieważ jak się okazuje, nie wszystko złoto, co się świeci…

Więcej w: Odkrywamy tajemnice pożyczek i kredytów gotówkowych

Ale głowa do góry! 2010 ma być lepszy dla nas wszystkich…

W USA pierwsze pytania o to kto sprzedawał złe kredyty

Autor: | Dodano do: Kącik kryzysowy | Dodano w dniu: 08-06-2009

Pracownicy banku Wells Fargo zeznali, że celowali  z ryzykownymi kredytami w czarnoskórą ludność. Cel był taki, żeby jak najwięcej kredytów uruchomić. Spłacalność takich kredytów była dużo mniejsza co w rezultacie doprowadziło do bankructw indywidualnych osób, które zaciągały te kredyty. Banki tak czy inaczej dużą część odzsyskały, bowiem przejmowały nieruchomość po kilku latach kredytowania. Mam kolegę, który od dobrych kilku lat zajmuje się w Chicago doprowadzaniem do stanu użytecznośći przejętych przez banki nieruchomości.  Jego firma bardzo dobrze funkcjonuje, a banki sprzedają po raz drugi odnowione przez niego nieruchomości.

Swoja drogą ciekawe czy na naszym polskim rynku funkcjonuje pojęcie kredytu subprime?

Frank szwajcarski znowu powyżej 3,0 zł.

Autor: | Dodano do: Kredyty mieszkaniowe, Kącik kryzysowy, Usłyszane w banku.... | Dodano w dniu: 05-06-2009

Ostatnie kłopoty Łotwy i deprecjacja tamtejszej waluty względem EUR oraz spodziewany spadek PKB o ponad 20% na Ukrainie sprawiają, że i nasza waluta traci względem EUR i CHF.

W przypadku EUR martwią się ci, którzy zaciągali kredyty w ostatnich miesiącach w przypadku CHF wszyscy, którzy kredytowali swoje nieruchomości w okresie pęcznienia bańki nieruchomościowej (lata 2003-2008).

Czas przyjrzeć się ostatnim porównaniom kredytów hipotecznych we frankach. Pokazują one, że dostępnych jest tylko 9 ofert kredytów mieszkaniowych w szwajcarskiej walucie. Przoduje Deutsche Bank z kredytem dla, którego marża wynosi 3,5 a dalsze miejsca zajmują mBank, MultiPlan – produkt hipoteczny MultiBanku, BPH, Nordea (w zestawieniu znajduje się jeszcze PKO i kilka innych banków).

Obecnie najlepsza marża jest prawie 7 razy większa niż 2-3 lata temu (można było uzyskać marże na poziomie 0,5% – lipiec 2007). Na szczęście Libor, który obecnie jest poniżej 0,4% też znacząco spadł (wcześniej nawet 3,25% -  w październiku 2008 r.), w niektórych przypadkach nawet 8 krotnie.

Jaki z tego wniosek? Mimo spadku kursu PLN względem CHF nasza rata powinna być na podobnym poziomie (jeżeli negocjowaliśmy optymalne marże). To co może wpłynąć na podwyższenie raty to wzrost spreadu stosowanego przez bank.

Dla tych którzy szukają kredytu w euro załączam link do porównania kredytów w euro.

GM ogłasza bankructow i zapewnia inwestorów, że już lada dzień bedzie mocniejszy

Autor: | Dodano do: Kącik kryzysowy, Usłyszane w banku.... | Dodano w dniu: 01-06-2009

Zarządzający koncernem stwierdzili, że nadszedł właściwy moment żeby stać się bardziej konkurencyjnym i efektywnym w branży samochodowej.  Chcąc tego dokonać z grupy zostanie wyodrębniona spółka, która odziedziczy najlepsze brandy, a w swoim bilansie pozbęcie się ciężarów finansowych.

Swoją drogą ciekawe co stanie się z pozostałością, czyli niespłaconymi kredytami. Znając rząd amerykański pewnie usłyszymy o kolejnych miliardach wpomponowanych w przemysł motoryzacyjny.

RBS czyli szkocki odpowiednik PKO BP odnotowuje straty w pierwszym kwartale 2009

Autor: | Dodano do: Kącik kryzysowy | Dodano w dniu: 08-05-2009

Do niedawna potentat bankowy i mecenas Formuły 1 Royal Bank of Scotland ujawnił stratę 44 milionów futntó za pierwszy kwartał 2009. Dla porównania w analogicznym kwartale ubiegłego roku odnotował zysk prawie 500 milionów funtów. W dalszym ciągu na straty banku składają spisane zle kredyty (ponad 2,1 miliarda funtów). Kwoty zatrważające. Trzymajmy kciuki za szkockich bankowców.

Podobna sytuacja na froncie niemieckim. Commerzbank ogłosił kwartalna stratę EUR 861 milionów, co jest znacznie powyżej oczekiwań expertów. Strata w pierwszym kwartale podobnie jak w przypadku szkockiego  banku spowodowana spisaniem “nietrafionych” kredytów hipotecznych.

Co myśleć na podstawie prasówki????

Autor: | Dodano do: A ile Ty wynegocjowaleś?, Kredyty mieszkaniowe, Kącik kryzysowy, Ze świata | Dodano w dniu: 06-05-2009

Przeglądałem właśnie internetowe wydanie Gazety i kompletnie nie wiem jak te fakty połączyć.  Z jednej strony szef FED-u (Ben Bernanke) czyli amerykańskiego banku centralnego stwierdza, że amerykańska gospodarka wychodzi na prostą i że najgorszy moment już za nią.  Z drugiej strony Bank of America potrzebuje 34 mld dolarów dodatkowego kapitału, co jest całkowitym przeciwieństwem komunikatów wypuszczanych przez ten bank jeszcze w kwietniu (wtedy uważali, że wcale tego kapitału nie potrzebują).  7 maja mają być ogłoszone wyniki stress testów 19 największych amerykańskich banków. Jak dla mnie nic tu ze soba nie gra. Dobrze, że nie mam kredytu w dolarach bo już w ogóle nie wiedziałbym co robić.

Co ciekawe jeszcze kilka banków udziela kredytów mieszkaniowych w USD. Kompletne zestawienie najtańszych kredytów mieszkaniowych znajdziecie pod zamieszczonym poniżej linkiem:

Ranking kredytów hipotecznych w dolarach

W dzisiejszych czasach kredyt w USD to chyba jeszcze większa zagadka niż kredyt we frankach.

W kąciku kryzysowym – powiało wiosną

Autor: | Dodano do: Kącik kryzysowy | Dodano w dniu: 14-04-2009

W końcu jakieś uspakające informacje. Anglicy wrócili do Krakowa i  wydają na potegę w tamtejszych klubach, restauracjach pubach.

Bank inwestycyjny Goldman Sachs. Zysk netto za pierwszy kwartał wyniósł USD 1,66 mld. O stratach z 2008 r. bankierzy powoli zapominają i robią nowe otwarcie.

Na warszawskiej giełdzie zyskują małe i średnie firmy, których indeksy jeszcze miesiąc temu osiągały rekordowo niskie poziomy.

NIECH TO WIOSNĄ JESZCZE TROCHĘ POWIEJE )))

Trudny los sprzedawcy w Banku Millennium

Autor: | Dodano do: Kącik kryzysowy | Dodano w dniu: 09-04-2009

W dzisiejszej Gazecie pojawił sie artykuł o praktykach sprzedażowych w Banku Millennium.

Metoda zwiększanai ilości sprzedanych produktów stara jak świat i pewnie powielana przez większość banków.

Martwi natomiast bardzo niska kultura organizacyjna na szczeblu sprzedaży detalicznej i całkowity brak zrozumienia

sytuacji gospodarczej. W USA niektóre organizacje wydające karty kredytowe płaca użytkownikom za zwrot karty po 300-400 dolarów,

a u nas mimo kryzysu dalsze pompowanie bombki kredytowej, w dalszej perspektywie prowadzące do bankructw klientów indywidualnych

i strat po stronie banków.

Pozwoliłem sobie porównać jak wypada oprocentowanie kart kredytowych Banku Millennium w porównaniu do konkurencji. O dziwo Piłkarska Millennium Mastercard plasuje się na pierwszym miejscu pod względem oprocentowania nominalnego – 9,9%. Zachwyt nie trwa długo w szczegółach produktu widzę, że jest to oprocentowanie promocyjne, obowiązujace tylko w pierwszych 3 miesiąch. Po tym okresie 21,9% czyli praktycznie max. dopuszczalne.

Stawiam, że klienci nie usłyszeli od doradcy informacji o tym, że oprocentowanie poniżej 10% tylko w pierwszych 3 miesiącach ))).

GM chce oddać kontrolę nad Oplem, Volkswagen Bank za to najlepszy w kredytach konsumpcyjnych

Autor: | Dodano do: Kredyt Samochodowy, Kącik kryzysowy | Dodano w dniu: 18-03-2009

Amerykański kolos, który w ostatnich miesiącach mocno odczuł skutki kryzysu gotów jest przekazać kontrolę  nad swoją główną europejską spółką.Rząd niemiecki już wcześniej udzielił gwarancji bankowych na 2,5 mld Euro dla Volkswagen Bank, ale póki co nie ugiął się pod prośbą GM o 1,5 mld Euro wsparcia.

Przy tej okazji sprawdziłem jak wypadają oferty niemieckiego banku Volskwagen Bank. Chcąc kupić nowe auto i wziąć na nie kredyt 45 tys. PLN oferta Volkswagen Banku jest na drugim miejscu tuż za Fiat-em, oczywiście przy porównaniu kredytów samochodowych.

W przypadku kredytów gotówkowych Volkswagen też wypada najlepiej. Kredyt na 12 miesięcy na 20 tys. PLN ma najniższe oprocentowanie. W dzisiejszych czasach mało, który bank tak ochoczo udziela kredytów, a ten niemiecki bank samochodowy mając wsparcie swojego rządu stara się wypełnić wolną lukę i “zgarnąć” dla siebie sporą część tortu.

Banki samochodowe to w ogóle ciekawostka, ostatnio reklamują też konta, lokaty. Ciekawe który z nich trafi do pierwszej ligi.  Wg mnie: Volkswagen Bank, Toyota Bank to już banki z prawdziwego zdarzenia oferujące szeroką gamę produktową i konkurujące z tradycyjnymi bankami nie tylko kredytem samochodowym.

Top 5 w hitorii dzisiejszego kryzysu

Autor: | Dodano do: Kącik kryzysowy | Dodano w dniu: 16-03-2009

1. EUR po 4,9, CHF po 3,2 w przeciągu 3 miesięcy od czasu ich histyorycznie najniższych kursów

2. PKO BP warty więcej niż CITI Group

3. Upadające amerykańskie kolosy:  AIG, Lehman Brothers, Freddie Mac,  Fannie Mae i europejskie wymagające nacjonalizacji i pomocy państwa: Deutsche Bank, Royal Bank of Scotland, Fortis, Hypo Real Estate

4. Upadek autorytetów: Bernard Madoff (były szef NASDAQ) zdefraudował 50 mld dolarów, Alan Greenspan przyznaje się do błedu jakim była polityka supertaniego kredytu.

5. Bankructwa państw: Islandia i państwa na skraju bankructwa: Łotwa, Węgry