22
Spirala długów – jak wyjść z zagrożenia?
Autor: | Dodano do: Usłyszane w banku.... | Dodano w dniu: 22-02-2012
Funkcjonować bez kredytu w Polsce praktycznie się nie da. Możemy sobie pomarzyć o kupnie samochodu „od ręki”. Podobnie z wyposażeniem mieszkania itd. Są sytuacje, w których po prostu nie da się nie wziąć kredytu, chyba że prowadzimy ascetyczny tryb życia, podziwiając świat z perspektywy krawężnika. Banki również nie ułatwiają sytuacji: ciągle kuszą klientów „promocjami”, „błyskawicznymi”, „tanimi” kredytami… Bombardowani zewsząd takimi informacjami zaczynamy myśleć nie tylko o zaspokojeniu niezbędnych potrzeb (np. wymiany starego samochodu na nowy), ale też tych zbędnych (nowy większy telewizor, lepszy sprzęt stereo, zagraniczna wycieczka itd.). Mimo, iż wydolność kredytowa ma swoje granice (w Polsce niezbyt duże), wiele osób daje się wciągnąć w pożyczki, które przekraczają ich możliwości spłaty, niestety także w parabankach. W takiej sytuacji bardzo łatwo wpaść w tzw. spiralę długów, z której wyjść nie jest już tak prosto. W niektórych przypadkach jest to niemożliwe. „Pułapek” może być wiele. Od „zwykłego” debetu na koncie, opłaty bankowe o których nie mamy pojęcia, obsługa karty kredytowej, po kredyty chwilówki. Co robić by uniknąć najgorszego? Jak racjonalnie gospodarować pieniędzmi? Czego powinniśmy być świadomi, decydując się na kredyt? Jak wybrnąć z sytuacji, w której nie jesteśmy w stanie spłacić zadłużenia lub gdy przewidujemy z tym problemy w przyszłości? Czytaj – zadłużaj się mądrze.
Więcej szczegółów znajdziesz w: Jak nie wpaść w spiralę długów?
