Frank szwajcarski znowu powyżej 3,0 zł.

Autor: | Dodano do: Kredyty mieszkaniowe, Kącik kryzysowy, Usłyszane w banku.... | Dodano w dniu: 05-06-2009

Ostatnie kłopoty Łotwy i deprecjacja tamtejszej waluty względem EUR oraz spodziewany spadek PKB o ponad 20% na Ukrainie sprawiają, że i nasza waluta traci względem EUR i CHF.

W przypadku EUR martwią się ci, którzy zaciągali kredyty w ostatnich miesiącach w przypadku CHF wszyscy, którzy kredytowali swoje nieruchomości w okresie pęcznienia bańki nieruchomościowej (lata 2003-2008).

Czas przyjrzeć się ostatnim porównaniom kredytów hipotecznych we frankach. Pokazują one, że dostępnych jest tylko 9 ofert kredytów mieszkaniowych w szwajcarskiej walucie. Przoduje Deutsche Bank z kredytem dla, którego marża wynosi 3,5 a dalsze miejsca zajmują mBank, MultiPlan – produkt hipoteczny MultiBanku, BPH, Nordea (w zestawieniu znajduje się jeszcze PKO i kilka innych banków).

Obecnie najlepsza marża jest prawie 7 razy większa niż 2-3 lata temu (można było uzyskać marże na poziomie 0,5% – lipiec 2007). Na szczęście Libor, który obecnie jest poniżej 0,4% też znacząco spadł (wcześniej nawet 3,25% -  w październiku 2008 r.), w niektórych przypadkach nawet 8 krotnie.

Jaki z tego wniosek? Mimo spadku kursu PLN względem CHF nasza rata powinna być na podobnym poziomie (jeżeli negocjowaliśmy optymalne marże). To co może wpłynąć na podwyższenie raty to wzrost spreadu stosowanego przez bank.

Dla tych którzy szukają kredytu w euro załączam link do porównania kredytów w euro.

Bezrobocie w Polsce przekracza 11%

Autor: | Dodano do: Kącik kryzysowy | Dodano w dniu: 13-03-2009

Z informacji GUS-u wynika, że bezrobocie osiągnęło pułap 11%.  Poziom, który jeszcze rok temu wydawał się tak odłegły,  teraz nie wydaje się ostatecznym. Kolejne miesiace mogą tylko pogorszyć ten wskaźnik, a Ci sami analitycy którzy mówili że w 4 kwartale zapłacimy za franka 1,7 PLN (obecnie frank 3,13 PLN) teraz mówią, że bezrobocie osiągnie na koniec roku 15%. Banki promują teraz w miejsce kredytów hipotecznych, kredyty gotówkowe. Co może oznaczać, iż skoro kredyt na mieszkanie mało kto dostanie to dajmy kredyt na coś  bardziej dostępnego i co należy traktować w kategoriach kosztu a nie inwestycji. Tym samym zamiast kupować mieszkania na kredyt, młodzi ludzie  zadowalają się zakupem samochodu, na który zaciągaja kredyt samochodowy i innych dóbr konsumpcyjnych finansowanych poprzez kredyty gotówkowe, co w długiej perspektywie na pewno nie polepszy ich sytuacji finansowej.

Ten szum informacyjny rzeczywiście nikomu nie pomaga i trudno pokusić się o racjonalne prognozy. Czekam na Waszą ocenę bieżącej sytuacji i rokowania na najbliższy rok.