Pożyczka Ekspresowa Pekao – tania jak kefir

Autor: | Dodano do: Usłyszane w banku.... | Dodano w dniu: 14-10-2009

Mogłoby się wyadawać , że produkt Pekao SA (kliknij, żeby zobaczyć szczegóły – kredyt Pekao SA ), kóry wierząc reklamie telewizyjnej jest tańszy niż kefir może dorównać pożyczce gotówkowej  PKO BP -  Max Pożyczka Minia rata (reklamowane oprocentowanie 6,99% , brak prowizji) , zwróćmy jednak uwagę, iż preferencyjne warunki są dla klientów banku (jeżeli masz lub założysz konto osobiste w Pekao). Będąc klientem nie zapłacisz prowizji od tego kredytu jeżeli wnioskujesz o ponad 10 tys. zł. i na okres dłuższy niż dwa lata.

Dla ciekawych innych cech tego produktu zapraszam do porównania pożyczki Pekao SA na tle innych kredyt – ów gotówkowych (kliknij i zobacz aktualny ranking kredytów gotówkowych ) oraz do lektury całego artykułu pod lupą “  Pożyczka Ekspresowa Pekao “.

Kalkulator odsetek ( kredyt gotówkowy ) – wyliczenie raty dla Pożyczki Eksperesowej dla osób nie będących klientami banku : 12 miesięcy, kwota kredytu 3000 zł, prowizja 5%  -> wysokość raty 292 zł,  koszt kredytowania 501  zł.

Wniosek z tego taki, to jak brać kredyt to tak żeby nie zapłacić prowizji.

Opinie i komentarze kredyt gotówkowy Pekao SA

Najobiektywniejszy:

Czekam na Wasze propozycje.

Na plus:

Fajna oferta, niskie oprocentowanie

Na minus

Czekam na Wasze propozycje.

Ocena kredyt gotówkowy Pekao ( Pożyczka Ekspresowa)

Produkt o małej domieszce elementów promocyjnych (jeżeli nie mamy konta w Pekao). Po założeniu konta jest już dużo bardziej atrakcyjny (brak prowizji, niższe oprocentowanie -> dla wybrancych parametrów kredytu), tylko za obsługę konta przyjdzie nam pewnie zapłacić.

W USA pierwsze pytania o to kto sprzedawał złe kredyty

Autor: | Dodano do: Kącik kryzysowy | Dodano w dniu: 08-06-2009

Pracownicy banku Wells Fargo zeznali, że celowali  z ryzykownymi kredytami w czarnoskórą ludność. Cel był taki, żeby jak najwięcej kredytów uruchomić. Spłacalność takich kredytów była dużo mniejsza co w rezultacie doprowadziło do bankructw indywidualnych osób, które zaciągały te kredyty. Banki tak czy inaczej dużą część odzsyskały, bowiem przejmowały nieruchomość po kilku latach kredytowania. Mam kolegę, który od dobrych kilku lat zajmuje się w Chicago doprowadzaniem do stanu użytecznośći przejętych przez banki nieruchomości.  Jego firma bardzo dobrze funkcjonuje, a banki sprzedają po raz drugi odnowione przez niego nieruchomości.

Swoja drogą ciekawe czy na naszym polskim rynku funkcjonuje pojęcie kredytu subprime?

Frank szwajcarski znowu powyżej 3,0 zł.

Autor: | Dodano do: Kredyty mieszkaniowe, Kącik kryzysowy, Usłyszane w banku.... | Dodano w dniu: 05-06-2009

Ostatnie kłopoty Łotwy i deprecjacja tamtejszej waluty względem EUR oraz spodziewany spadek PKB o ponad 20% na Ukrainie sprawiają, że i nasza waluta traci względem EUR i CHF.

W przypadku EUR martwią się ci, którzy zaciągali kredyty w ostatnich miesiącach w przypadku CHF wszyscy, którzy kredytowali swoje nieruchomości w okresie pęcznienia bańki nieruchomościowej (lata 2003-2008).

Czas przyjrzeć się ostatnim porównaniom kredytów hipotecznych we frankach. Pokazują one, że dostępnych jest tylko 9 ofert kredytów mieszkaniowych w szwajcarskiej walucie. Przoduje Deutsche Bank z kredytem dla, którego marża wynosi 3,5 a dalsze miejsca zajmują mBank, MultiPlan – produkt hipoteczny MultiBanku, BPH, Nordea (w zestawieniu znajduje się jeszcze PKO i kilka innych banków).

Obecnie najlepsza marża jest prawie 7 razy większa niż 2-3 lata temu (można było uzyskać marże na poziomie 0,5% – lipiec 2007). Na szczęście Libor, który obecnie jest poniżej 0,4% też znacząco spadł (wcześniej nawet 3,25% -  w październiku 2008 r.), w niektórych przypadkach nawet 8 krotnie.

Jaki z tego wniosek? Mimo spadku kursu PLN względem CHF nasza rata powinna być na podobnym poziomie (jeżeli negocjowaliśmy optymalne marże). To co może wpłynąć na podwyższenie raty to wzrost spreadu stosowanego przez bank.

Dla tych którzy szukają kredytu w euro załączam link do porównania kredytów w euro.

Co myśleć na podstawie prasówki????

Autor: | Dodano do: A ile Ty wynegocjowaleś?, Kredyty mieszkaniowe, Kącik kryzysowy, Ze świata | Dodano w dniu: 06-05-2009

Przeglądałem właśnie internetowe wydanie Gazety i kompletnie nie wiem jak te fakty połączyć.  Z jednej strony szef FED-u (Ben Bernanke) czyli amerykańskiego banku centralnego stwierdza, że amerykańska gospodarka wychodzi na prostą i że najgorszy moment już za nią.  Z drugiej strony Bank of America potrzebuje 34 mld dolarów dodatkowego kapitału, co jest całkowitym przeciwieństwem komunikatów wypuszczanych przez ten bank jeszcze w kwietniu (wtedy uważali, że wcale tego kapitału nie potrzebują).  7 maja mają być ogłoszone wyniki stress testów 19 największych amerykańskich banków. Jak dla mnie nic tu ze soba nie gra. Dobrze, że nie mam kredytu w dolarach bo już w ogóle nie wiedziałbym co robić.

Co ciekawe jeszcze kilka banków udziela kredytów mieszkaniowych w USD. Kompletne zestawienie najtańszych kredytów mieszkaniowych znajdziecie pod zamieszczonym poniżej linkiem:

Ranking kredytów hipotecznych w dolarach

W dzisiejszych czasach kredyt w USD to chyba jeszcze większa zagadka niż kredyt we frankach.

Rankingi kredytów hipotecznych w CHF

Autor: | Dodano do: A ile Ty wynegocjowaleś?, Nowości produktowe | Dodano w dniu: 06-05-2009

Znalazłem bardzo przydatne rankingi/zestawienia top 10 najlepszych produktów finansowych . W pierwszej kolejności przeanalizowałem kredyty hipoteczne w CHF. W czołówce bez niespodzianek. Na pierwszym miejscu DnB Nord z promocyjną ofertą kredytu mieszkaniowego bez prowizji. Oprocentowanie 3,44 z czego marża to około 3%.  Oj gdzie te czasy gdy marża była 1%. Patrzę dalej a tu niespodzianka. DnB od wczoraj wycofał swoją ofertę kredytów hipotecznych we franku.

A co gdbym ja jednak chciał ten kredyt w CHF?

Przeglądam ofertę Deutsche Banku. Marża 2,2% ale do tego prowizja 2%.  Na teraz jest to najlepsza oferta. Deutsche Bank ma dobrą opinię na rynku przy czym ich klient powinien mieć solidne finansowe podstawy. Pamiętam jeszcze jak 3 lata temu brałem kredyt w Fortisie w CHF prowizja była 1% i taka sama tez marża. W rankingu TotalMoney.pl Fortisu w  kredytach mieszkaniowych w CHF już nie ma ((( Dalej jednak są GE Money i Polbank, czyli banki które w czasach gorączki hipotecznej oferowały najszybsze i najtańsze kredyty hipoteczne.   Dzisiaj ich oferta nie jest jż tak konkurencyjna. Polbank pobiera marże około 3,9% a GE  6,1%. To sprawia, że w ich oddziałach raczej nie będzie kolejki po kredyt hipoteczny.

GM chce oddać kontrolę nad Oplem, Volkswagen Bank za to najlepszy w kredytach konsumpcyjnych

Autor: | Dodano do: Kredyt Samochodowy, Kącik kryzysowy | Dodano w dniu: 18-03-2009

Amerykański kolos, który w ostatnich miesiącach mocno odczuł skutki kryzysu gotów jest przekazać kontrolę  nad swoją główną europejską spółką.Rząd niemiecki już wcześniej udzielił gwarancji bankowych na 2,5 mld Euro dla Volkswagen Bank, ale póki co nie ugiął się pod prośbą GM o 1,5 mld Euro wsparcia.

Przy tej okazji sprawdziłem jak wypadają oferty niemieckiego banku Volskwagen Bank. Chcąc kupić nowe auto i wziąć na nie kredyt 45 tys. PLN oferta Volkswagen Banku jest na drugim miejscu tuż za Fiat-em, oczywiście przy porównaniu kredytów samochodowych.

W przypadku kredytów gotówkowych Volkswagen też wypada najlepiej. Kredyt na 12 miesięcy na 20 tys. PLN ma najniższe oprocentowanie. W dzisiejszych czasach mało, który bank tak ochoczo udziela kredytów, a ten niemiecki bank samochodowy mając wsparcie swojego rządu stara się wypełnić wolną lukę i “zgarnąć” dla siebie sporą część tortu.

Banki samochodowe to w ogóle ciekawostka, ostatnio reklamują też konta, lokaty. Ciekawe który z nich trafi do pierwszej ligi.  Wg mnie: Volkswagen Bank, Toyota Bank to już banki z prawdziwego zdarzenia oferujące szeroką gamę produktową i konkurujące z tradycyjnymi bankami nie tylko kredytem samochodowym.

Kryzys-ale to już było…

Autor: | Dodano do: Kącik kryzysowy | Dodano w dniu: 25-02-2009

“Posiadacze kapitału będą stymulować popyt klasy robotniczej na coraz większą ilość towarów, mieszkań i wytworów techniki. Jednocześnie będą udzielać coraz więcej coraz droższych kredytów na zakup tych dóbr, aż rzeczone kredyty nie będą mogły być spłacane. Niespłacane kredyty doprowadzą do bankructwa banków, które z kolei zostaną znacjonalizowane. To w rezultacie doprowadzi do powstania komunizmu”.

Karol Marks, 1867 rok.